Jak cyfrowi nomadzi rewolucjonizują rynek pracy?

Cyfrowi nomadzi a rynek pracy

Cyfrowi nomadzi to rosnąca społeczność, którą interesuje się od dwóch lat. Po pierwsze dlatego, że mobilność i turystyka to dwa obszary z którymi jestem związany zawodowo. Po drugie prywatnie interesuje się caravaningiem, który jest niczym innym jak odmianą turystyki mobilnej. Laptop i dowolne miejsce na świecie z dostępem do internetu – tak wielu kojarzy się tak grupa. Niby w takich warunkach pracują cyfrowi nomadzi. Choć ten styl życia wymaga w pewnych kwestiach nieco zachodu (związanego np. z koniecznością uzyskania specjalnej wizy), to coraz więcej osób się na niego decyduje. A to powoduje rewolucyjne zmiany na rynku pracy. Przedstawię Ci teraz wyniki kilku badań i statystyki, które to potwierdzają.

Praca zdalna to przyszłość?

Wszystko wskazuje na to, że praca zdalna zdominuje w przyszłości rynek pracy! Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez International Work Group (IWG), 70% pracowników z całego świata przynajmniej raz w tygodniu wykonuje obowiązki zawodowe zdalnie. Mało tego, aż 53% osób regularnie realizuje się zawodowo w trybie home office przez połowę tygodnia.

Powyższe statystyki pokazują, jak bardzo dla wielu ludzi kluczowy jest stały dostęp do internetu. W kolejnych latach pracowników zdalnych z pewnością będzie przybywać. Ten długofalowy trend potwierdzają analizy Global Workplace Analytics. Zdaniem ekspertów od 2005 do 2021 roku liczba ludzi wykonujących aktywność zawodową przez internet wzrosła o 140%!

Dominującym trybem pracy w przyszłości będzie zatem nie hybrydowy model pracy a jednak home office. Świadczy też o tym zmieniające się nastawienie pracodawców do takiego modelu funkcjonowania. 

Praca zdalna a cyfrowi nomadzi

Firmy przekonują się do pracy zdalnej

Z raportu State of the American Workplace firmy Gallup wynika, że w 2017 roku aż 170 amerykańskich firm przeszło w tryb całkowicie zdalny bez konieczności najmu fizycznej przestrzeni do pracy. To oznacza ogromny wzrost w porównaniu do 26 przedsiębiorstw tego typu funkcjonujących na rynku USA w 2014 roku. A po doświadczeniu pandemii takich firm z pewnością jeszcze przybyło.

Co godne uwagi, na home office nie decydują się jedynie biznesy związane z programowaniem czy technologią. Analitycy z FlexJobs poinformowali, że wśród 50 najważniejszych w pracy zdalnej zawodów znajdują się stanowiska związane z opieką zdrowotną, hotelarstwem, podróżami i edukacją.

Tryb pracy zdalnej

Wcześniej wspomniany raport pokazuje też, że pracodawcy są coraz bardziej chętni do wprowadzania trybu pracy zdalnej nie tylko ze względu na własne korzyści, lecz także z powodu oczekiwań pracowników.

Okazuje się, że aż ⅓ ankietowanych bez zastanowienia zmieniłaby zawód, jeśli wiązałby się on z bardziej elastycznym czasem pracy i możliwością przejścia na home office. Badania Gertner z 2020 roku udowadniają, że faktycznie pracownicy chętniej zostają w firmach, które oferują tego typu udogodnienia. Retencja (czyli zdolność organizacji do zatrzymania w swoich szeregach pracowników) zwiększa się w takich przedsiębiorstwach średnio o 10%. 

Tę tendencję potwierdza też raport portalu benefitnews.com. Wyczytać w nim można, że 35% osób oczekuje elastycznego miejsca pracy na pełen etat, a 37% – w niepełnym wymiarze godzin.

Wiza cyfrowego nomady

Freelance staje się coraz powszechniejszy

W 2018 roku firma Betterment stworzyła raport, w którym pokazano, że aż 30% wszystkich pracowników na rynku to freelancerzy. Przyczyn tego stanu rzeczy jest kilka.

Po pierwsze, zmienia się mentalność młodego pokolenia wchodzącego na rynek pracy. W artykule o colivingu pisałem, że generacja Y pracuje, żeby żyć, a nie żyje, żeby pracować, a więc zupełnie odwrotnie niż ich rodzice. Freelancing oferuje też większą swobodę i mniejsze przywiązanie do pracodawcy. Nic więc dziwnego, że w takiej sytuacji ta forma pracy zyskuje na popularności.

Po drugie, wynika to z rozwoju usług oferowanych przez m.in. firmy takie jak Bolt, Uber czy Fiverr, które bazują właśnie na współpracy z freelancerami.

Po trzecie, jest to też skutek upowszechnienia się dostępu do internetu i zwiększenia zainteresowania stylem życia cyfrowych nomadów. Zgodnie z danymi dostarczonymi przez portal flatio.com, w 2021 roku 28% z nich działało na zasadzie freelance’u. Biorąc pod uwagę, że cyfrowych nomadów było w 2021 roku ponad 10 milionów, jest to segment rynku, którego nie można już pomijać.

Cyfrowi nomadzi bardziej produktywni niż pracownicy biurowi?

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Uniwersytet w Stanfordzie, cyfrowi nomadzi mogą pochwalić się 13% większą produktywnością niż ich odpowiednicy pracujący na miejscu.

Wynika to nie tylko z tego, że firmy zatrudniające pracowników zdalnych mają większy wybór (a co za tym idzie – większą szansę na znalezienie lepszego specjalisty). Jest to też związane z tym, że cyfrowi nomadzi rzadziej korzystają z L4.

Ponadto okazuje się, że blisko ¼ osób wykonujących swoje obowiązki zawodowe w trybie home office jest skłonna do nadgodzin tylko po to, by dokończyć powierzone im zadania. Wszystko to sprawia, że cyfrowi nomadzi stają się bardziej atrakcyjni dla przeciętnego przedsiębiorcy. Chodź nie wiele ma to wspólnego z ogólnym dobrostanem pracowników. 

Home office to też oszczędności

Z analizy Dougha Rollera wynika też, że istnieje więcej pozazawodowych korzyści dla cyfrowych nomadów. Jedną z nich jest duża oszczędność pieniędzy, w USA sięgająca rocznie nawet 7 tysięcy dolarów.

Zgodnie ze wspomnianymi badaniami, średnio na transport poświęca się ponad 2,5 tysiąca dolarów rocznie. Sporo kosztują też ubrania, akcesoria i fryzjer. Przeciętny Amerykanin w ciągu roku poświęca na to wszystko ponad 1700 dolarów. Dużo wydaje się również na jedzenie. W 2012 roku pracownicy wydawali rocznie około 1000 dolarów na samą kawę i 2000 dolarów na lunche.

Jednak najwięcej kosztuje opieka nad dziećmi. W USA koszt pełnoetatowej opieki waha się od 4,6 do 15 tysięcy dolarów rocznie. Choć praca zdalna nie jest oczywiście łatwa do połączenia z pełnoetatowym rodzicielstwem, elastyczne godziny pracy znacznie redukują potencjalne koszty nianiek i opiekunów. Obecnie szukam podobnych raportów i badań na ten temat w Polsce.

Digital Nomads

Praca zdalna a równouprawnienie

Podejmuję ten temat na samym końcu, ponieważ chciałbym, żeby dobrze wybrzmiał. Pracownicy zdalni, w tym cyfrowi nomadzi, bezpośrednio przyczyniają się do zwiększenia równouprawnienia kobiet na wysokich stanowiskach w firmach.

Świadczy o tym raport Remote, według którego blisko 30% przedsiębiorstw bazujących na pracy zdalnej zostało założonych przez kobietę lub jej CEO jest osobą płci żeńskiej. To znacznie więcej niż średnia start-upów w 2017 roku, gdzie jedynie 17% organizacji miało kobietę wśród założycieli.

Ta zmiana szczególnie uwydatnia, jak rewolucyjny okazuje się rynek pracy zdalnej i jak wiele możliwości wnosi on do naszego życia. Wiem, że trwają badania na rynku polskim, które mają pokazać jakie zaszły zmiany w pracy biurowej, zdalnej i mobilności w wykonywaniu obowiązków zawodowych. 

Dzięki za dzisiaj

Maciek Straus

Udostępnij na:
Facebook
LinkedIn
Maciej Straus
Maciej Straus
Przedsiębiorca z branży turystycznej, analityk hotelowy, inwestor skupiony na mobilności, wykładowca akademicki. Skupia się na rozwijaniu efektywności sprzedaży i analizie wskaźników rentowności biznesu. Swoją działalnością edukacyjną pomaga innym podejmować szybciej właściwe decyzje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.