Jak podróżniczy styl życia oddziałuje na środowisko naturalne?

Podróżniczy styl życia
Podróżniczy styl życia to już dla wielu codzienność ale w tej grupie jest wiele osób wyczulonych na kwestie ekologii i o tym dzisiaj słów kilka. Podróżowanie kamperem oraz marzenia o wolności, niezależności i kontakcie z naturą stają się osiągalne dla coraz większej liczby ludzi. Przestaje to być temat tylko dla młodych. Jednak caravaning, szczególnie po Polsce, nie zawsze bywa ekologiczny. Pokażę Ci teraz, jakie są konsekwencje środowiskowe takiego mobilnego stylu życia i podpowiem, co można zrobić, by poprawić obecną sytuację

Jak wygląda życie w kamperze?

Vanlife, czy też caravaning, to życie na stałe lub okresowo w kamperze, odpowiednio zmodyfikowanym busie bądź vanie. Taki styl bycia jednoznacznie kojarzy się z nieustannym obcowaniem z naturą. Nie zawsze jednak odbywa się to na jej korzyść. Często jeżdżę kamperem po Polsce i w trakcie wypraw dostrzegłem kilka istotnych problemów związanych ze środowiskiem, które chcę w tym wpisie poruszyć. Podróżniczy styl życia

Największe problemy w trakcie podróży kamperem po Polsce

Caravaning można uprawiać na dwa sposoby. Pierwszy z nich – stacjonarny – zakłada spędzenie tygodnia czy dwóch na campingu. Czy nad morzem, czy w górach, wszędzie wygląda to tak samo – miejsce parkingowe dla kampera trzeba rezerwować nawet kilka miesięcy przed podróżą. Dlatego coraz większą popularność zyskuje drugi sposób, tzw. caravaning mobilny. Polega on na tym, że w jednym miejscu zostaje się tylko na dzień lub dwa, aby jak następnie wyruszyć dalej w trasę. Choć w teorii powinno to oznaczać niczym nieograniczoną swobodę, w praktyce jest zupełnie odwrotnie. Na campingach zazwyczaj znajdują się kontenery na śmieci oraz instalacje do zrzutu nieczystości. Niestety, poza nimi trudno o tego typu infrastrukturę. I to generuje większość problemów związanych z ekologią w podróżniczym trybie życia. Teraz przedstawię Ci największe wyzwania związane z ochroną środowiska w caravaningu, a następnie podzielę się z Tobą kilkoma pomysłami, które mogłyby je rozwiązać.

Brak infrastruktury i rozwiązań systemowych

Caravaning, szczególnie w Polsce, wiąże się z koniecznością stosunkowo częstego odwiedzania miejsc, w których można legalnie pozbyć się „szarej” wody z kampera i śmieci. A tych, nie licząc wiecznie zapełnionych campingów, w naszym kraju jest stosunkowo niewiele. Podróżniczy styl życia To sprawia, że niektórzy podróżnicy decydują się na wylewanie zanieczyszczonych chemikaliami nieczystości do lasu czy jeziora. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich – wielu kamperowców i cyfrowych nomadów wyznaje zasadę, żeby nie śmiecić w miejscu, w którym się przebywa. Jednak wraz ze wzrostem liczby osób decydujących się na vanlife, problem narasta. Kupno starego kampera Podobnie jest ze śmieciami, pozostałościami po ogniskach i kąpielami w rzekach czy jeziorach, które doprowadzają do stopniowej degradacji środowiska. Większość z tych zachowań wynika z braku odpowiednio usytuowanych i zorganizowanych miejsc, gdzie można byłoby wziąć prysznic oraz pozbyć się nagromadzonych nieczystości.

Stan infrastruktury caravaningowej w Polsce

Polska w porównaniu ze swoimi zachodnimi sąsiadami, delikatnie mówiąc nie jest zbyt przyjaznym krajem jeżeli chodzi o infrastrukturę caravaningową. Faktem jest, ze wiele polskich campingów nie ma na siebie pomysłu, nie są z reguły przystosowane dla osób podróżujących kamperem, którzy chciałyby przenocować w cichym i urokliwym miejscu. Zamiast tego zazwyczaj użytkownicy kamperów trafiają na pola z namiotami i przyczepami kempingowymi. Znikomy procent z campingów, które u nas funkcjonują, umożliwia skorzystanie z usługi serwisowej (opróżnienie zbiorników z płynnymi nieczystościami i zatankowanie wody użytkowej) dedykowanej dla turystów jeżdżących kamperem. Co więcej niewiele z nich jest czynnych przez cały rok.
Więcej o tym pisałem w obszernym artykule dla portalu natemat.pl: Caravaning w Polsce. Rozwój i stan infrastruktury dla kamperów i przyczep. 

Podróżniczy styl życia a ślad węglowy

Inną kwestią bezpośrednio związaną z mobilnym trybem życia jest emisja CO2 poprzez spalanie paliwa w trakcie podróży kamperem. Obecne normy i technologia zastosowana w nowszych pojazdach sprawiają, że emisje spalin są znacznie niższe niż kilkadziesiąt lat temu. Jednak problemem stała się zwiększona liczebność samochodów na drogach. Hybrydowy lub elektryczny kamper? To jeszcze przyszłość. Kamperem na dziko Zdaję sobie sprawę, że caravaning i tak generuje mniej zanieczyszczeń niż częste loty samolotem. Ponadto nie istnieją jeszcze sensowne alternatywy. Pojazdy elektryczne lub hybrydowe dalej są poza zasięgiem przeciętnego człowieka, do tego w Polsce nie ma wielu stacji ładowania takich samochodów. Jak widzisz, nie można powiedzieć, by vanlife i caravaning były w pełni przyjazne środowisku. Jednak obarczanie winą wyłącznie osób o mobilnym trybie życia również będzie błędem. Często brak odpowiedniej infrastruktury wymusza pewne decyzje, które w ogólnym rozrachunku nie sprzyjają naturze. Dlatego poniżej przedstawię kilka propozycji. Mogłyby one realnie poprawić tę sytuację. Podróżniczy styl życia to również możliwość obserwowania tych samych problemów w różnych krajach. Dlatego myślę, że w temacie ekologii i podróżowania będzie się działo coraz więcej i szybciej będą postępować zmiany.

Rozwiązania systemowe i rozbudowa infrastruktury

Kluczem do rozwiązania problemów z ochroną środowiska w podróżniczym stylu życia są przede wszystkim konkretne zmiany systemowe i dostosowanie infrastruktury do takiego trybu życia. W parze z tymi działaniami powinna iść edukacja i zwiększanie świadomości ludzi. Co możemy w takim razie zrobić? Społeczność zorganizowana wokół vanlife regularnie zaznacza, że caravaning mobilny wymusza na nich wielokrotne dostosowanie trasy pod nieliczne punkty, w których mogą pozbyć się ścieków czy zrobić pranie na kempingu czy pralni samoobsługowej. Roller Team Kamper Rozwiązaniem tego problemu mogłoby okazać się tworzenie kamper parków – miejsc (np. w ramach porozumienia hotelarzy i gmin, jak na Zachodzie), gdzie za niewielką opłatą możliwe byłoby zatrzymanie się na krótki okres (np. do 48 godzin). Tam też zostałyby udostępnione kontenery na odpady, instalacje do zrzutu ścieków, punkty serwisowe, a także toalety, wiaty i źródła zasilania. Pisałem o tym już w artkule dla Horeca Business Club: Jak obiekty hotelowe mogą rozwinąć infrastrukturę campingową i caravaningową w Polsce.    Podróżniczy styl życia a ekologia Powszechne kamper parki z pewnością ułatwiłyby załatwienie codziennych potrzeb i zminimalizowały ryzyko degradacji środowiska.

Życie w zgodzie z ideą less waste

Nie mniej istotna jest też świadoma konsumpcja oraz właściwa segregacja odpadów. Z roku na rok przybywa możliwości zgodnych z ideą less waste, polegającej na mniejszym obciążaniu środowiska naturalnego różnego typu śmieciami. Jednym z rozwiązań, które chciałbym Ci polecić, jest korzystanie z dedykowanych produktów pochodzenia naturalnego. Mam tu na myśli przede wszystkim kosmetyki oraz środki czystości dla kamperów. Jest w czym wybierać, trzeba tylko uważać by nie kupować eko ściemy. 
Im mniej chemii trafi do naszych ścieków, tym mniejszy będzie negatywny wpływ na środowisko. Nawet jeśli ktoś z braku innych opcji postanowiłby wylać takie zanieczyszczenia „w terenie”, to nie będzie to aż tak szkodliwe dla natury (choć w dalszym ciągu jest to karygodne!). Ponadto szczerze polecam Ci korzystać z biodegradowalnych materiałów, używać opakowań wielorazowych i jak najdokładniej segregować wszystkie pozostałe śmieci w kamperze. Dzięki temu liczba odpadków spadnie, a pozostałe będą mogły zostać przetworzone. Warto też nie kupować do kampera więcej produktów, niż jest to w danym momencie potrzebne. Do tego korzystanie z lokalnych ofert gastronomicznych nie tylko zminimalizuje ryzyko zmarnowanej żywności, lecz także wesprze gospodarkę i – kto wie – może zapewni Ci niespotykane dotąd wrażenia kulinarne? Maciej Straus

Ekonomiczna jazda kamperem

Wspominałem już, że kwestii spalania paliw kopalnych na ten moment nie da się ominąć. Są jednak sposoby, by zminimalizować emisję spalin, a do tego trochę zaoszczędzić. Jeśli uprawiasz caravaning po Polsce lub Europie, z pewnością jesteś świetnym kierowcą. Warto jednak cały czas pamiętać o zasadach ekonomicznej jazdy, dlatego poniżej je przypomnę. Staraj się utrzymać jak najdłużej stałą prędkość – ciągłe hamowanie i przyspieszanie zwiększa spalanie. Optymalna szybkość jazdy mieści się zazwyczaj w przedziale od 80 do 90 km/h. Do tego, jeśli masz taką możliwość, wrzucaj wyższy bieg, by zmniejszyć obroty. Pamiętaj też, by nie brać ze sobą więcej rzeczy, niż jest to konieczne. Większa masa kampera = większe spalanie. Chodź niestety przeładowane kampery to zmora wielu z nas. To wszystko pozwoli Ci zaoszczędzić na danej trasie kilka litrów paliwa, a co za tym idzie – zmniejszyć emisję spalin. A w podróżach na tysiące kilometrów ma to ogromne znaczenie!
Udostępnij na:
Facebook
LinkedIn
Maciej Straus
Maciej Straus
Przedsiębiorca z branży turystycznej, analityk hotelowy, inwestor skupiony na mobilności, wykładowca akademicki. Skupia się na rozwijaniu efektywności sprzedaży i analizie wskaźników rentowności biznesu. Swoją działalnością edukacyjną pomaga innym podejmować szybciej właściwe decyzje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.